Witaj na blogu prowadzonym przez Sebana. Spisuję tutaj swoje uwagi na różny temat. Przeważają tematy związane z Internetem, popieranymi przeze mnie rozwiązaniami dotyczącymi wykorzystania komputerów, oraz kilka innych.
Wczoraj byłem sobie w kinie na wieczorku poetycko-filmowym. Całość ciekawa, tak film jak i poezja zaprezentowana jak i dwa filmy ciekawe. Całe wydarzenie opisane na ino-online.pl Troche mnie tylko pupa bolała, jak o 01:30 wyszedłem z kina. W starym kinie "Słońce" fotele nie należą do najwygodniejszych. Ale podobno mają je zamknąć wkrótce, bo otwierają nowe...
Nic kompletnie mi się nie chce. Klawiatury dotykam jak już musze..
Udało mi się załatwić publiczny adres ip od mojego ISP, a wcale to taki łatwe nie było (no może do pewnego czasu). Domene wziąłem z no-ip.com. I tak oto mały serwerek działa. Po ciężkich bojach zadziałało muc-conference. Aż sam się śmieje, że tak długo się męczyłem.
Dziś brat mi policzył ile mam w skarbonce do której drobne rzuczam jak mam za dużo. Oto wynik: 27,46 złotych. Normalnie szok! biorąc pod uwage, że najwyższy nominał do 50gr to chyba dobry wynik :)
Uff weekend się kończy. Ćwiczenia w szkole są fajniejsze niż myślałem :D, wystarczy chodzić i zaliczone. I na dodatek tak szybko się kończa o 14:45, bajera na 100 fajerków.
Czytałem sobie coś o wyborach w USA. Chyba zwątpiłem w takie rzeczy jak wybory i doszedłem do wniosku, że to nic innego jak zawody przekonaj jak najwiecej ludzi, ze Ty masz racje, choćbyś nawet jej nie miał. Uczeniu ludzie mówią kandydatom co mają mówić jak i kiedy. Czy przez to kandydat jest nadal naturalny? Czy tylko sterowaną gdzieś zza kulis kukiełką? Musze o tym pomysleć dłużej.
Dziś chciałem sobie wejść na strony onetu. Przypadkowo przy wpisywaniu adresu palec mi się oksknął i wpisało się www.onwt.pl i co?...porno! Wszedzię tego pełno, już nawet się pomylić nie można by nie trafić na jakieś ....
Od soboty czekałem aż na moim rosterze pojawi się dostępny Jogger. Bo jakoś notki przez formularz na stronie mi sie dodawać nie chciało. :) W sobote to jawny sukces odnioslem. W w/w dzień przekonałem 3 osoby do Jabbera. Najpierw Psi wydawalo im się brzydkie, ale już "czują się jak w domu" :D
A dziś jest cholernie zimno...brr
No to przespacerowałem się dziś. Pogoda super. Cieplo, słonko świeci aż miło, którko: złota polska jesień. W Solankach liscie ładnych kolorków juz nabierają, gęsi odlatuja... Dziadka też odwiedziłem, a co jak szaleć to szaleć. Wysłuchałem wkładu "Pamiętam jak to 40 lat temu", ale troche starych fotek miasta widziałem fajne. Z okna mieszkania dziadka zauwżyłem coś czego wcześniej nie widzałem. W miejscu starych skaładół celnych jest teraz "Hurtownia- wina mołdawskie", jak sie to wszystko szybko zmienia.
I po weekendzie :) wiekszość weekendu i tka spedziłem w ławce w szkole, ale było nawt przyjemnie hehe. Jak to brzmi "bylo fajnie w szkole". Fiza póki co przeraża ilością materiału, ale jest do opanowania.
Najgorzej jest z dojazdami. Wszczedzie biegiem trzeba. Ledwo wyrobiłem na PKS do domu. Zaraz za mną kierowca zamknął drzwi i odjazd. Następnym razem mam krócej :), dużo krócej.
Pozdrowienia dla studentów.
Dziś pierwszy mecz turnieju. Przed meczem spodziewałem sie równorzednej walki a nawet przewagi bydgoskiej druzyny. Tak wlaśnie było, w pierwszej kwarcie, potem już nie. W Astorii amerykanie zdecydowanie najlepsi. Agresywan obrona noteci w drugiej kwarcie i 3 straty z rzedu pod wlasnym koszem zaliczyła Astoria. W Noteci wszyscy dobrze i skutecznie, tylko Dryja poniżej poziomu. Powodzenia Astorii życze.